Posiedzenie Rady Ochrony Pracy
w dniu 29 listopada 2005 r.
BEZPIECZEŃSTWO PRACY NA STACJACH AUTOGAZU
29 listopada 2005 r. odbyło się kolejne posiedzenie Rady Ochrony Pracy, w którym uczestniczył p. Andrzej Lepper Wicemarszałek Sejmu, nadzorujący Radę oraz Państwową Inspekcję Pracy w obecnej kadencji parlamentu.
Tematyką posiedzenia Rady były sprawy przestrzegania prawa pracy: w stosunku do pracowników zatrudnionych w agencjach pracy tymczasowej, w energetyce zawodowej oraz bezpieczeństwa na stacjach autogazu. Ten ostatni temat okazał się najbardziej bulwersujący z racji niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą brak elementarnych zasad bezpieczeństwa eksploatacji. Rada, zgodnie ze swym planem pracy, podjęła tematykę stanu bezpieczeństwa na stacjach autogazu. W ostatnim czasie zdarzyło się kilka wypadków na stacjach zajmujących się dystrybucją autogazu. Na przestrzeni ostatnich kilku lat nastąpił niezwykle dynamiczny wzrost liczby stacji paliw prowadzących taką działalność. Z informacji Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że Polska stała się światowym liderem pod względem liczby stacji autogazu, w 2003 roku było ich 4500, a już w roku 2004 było ich 5900. Koncesje na prowadzenie stacji wydawane są bez przeprowadzania odpowiednich badań dotyczących bezpieczeństwa technicznego, lokalizacji stacji, bezpiecznych warunków pracy oraz warunków socjalnych zatrudnionych tam pracowników.
Z kontroli przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy niezbicie wynika, że na stacjach, które prowadziły dystrybucję autogazu, odsetek nieprawidłowości był prawie we wszystkich obszarach większy niż w pozostałych stacjach. Wyniki tych kontroli są zatrważające, do najbardziej powszechnych należy bagatelizowanie, a wręcz lekceważenie spraw bezpieczeństwa. Do najczęściej stwierdzonych przez inspektorów pracy nieprawidłowości należą:
- brak obowiązkowych dodatkowych uprawnień kwalifikacyjnych Transportu Drogowego do napełnienia zbiorników samochodowych LPG,
- zatrudnianie pracowników bez wymaganego szkolenia z zakresu bhp - wstępnego, okresowego,
- uchybienia i nieprawidłowości w zakresie prawidłowego wyznaczenia lub oznakowania stref zagrożonych wybuchem,
- brak instrukcji postępowania awaryjnego dla obsługi instalacji,
- brak wyposażenia odmierzaczy gazu płynnego w zawory samoodcinające (tzw. słabe złącza),
- nie spełnianie wymagań w zakresie zapewnienia ochrony antyelektrostatycznej w przestrzeniach zewnętrznych zagrożonych obiektów stacji; nieprawidłowości dotyczyły także braku potwierdzonej badaniami skuteczności ochrony przeciwpożarowej przed dotykiem bezpośrednim i pośrednim,
- nie spełnianie wymagań bezpieczeństwa związanego ze składowaniem butli.
Takich i innych nieprawidłowości inspektorzy stwierdzili bardzo dużo. Raport ten potwierdza, że stan bezpieczeństwa na stacjach autogazu jest tym bardziej niepokojący, że ryzyko wybuchu w zakładach operujących gazem płynnym propan-butan jest ogromne. Zagrożenie związane z brakiem bezpieczeństwa na stacjach autogazu dotyka nie tylko pracowników czy użytkowników ale także postronnych obywateli, w sąsiedztwie których znajdują się te stacje.
Raport Państwowej Inspekcji Pracy wzbudził niepokój członków Rady o stan bezpieczeństwa w segmencie rynku autogazu.